Bulbul mówi Safiye, że Kosem ich nie zawiodła, twierdzi, że pora by spotkała się z ojcem. Safiye każe przekazać Cennet by wezwała Kosem, a Bulbul ma dowiedzieć się, co sułtan zdecydował w sprawie Handan.
Fahriye spotyka się potajemnie z Mehmedem na targu. Giray powiadamia ją, że został następcą tronu krymskiego. Sułtanka mówi, że Dervis zabrał jej listy i zadrwił z niej, Pasza uważa, że po ślubie się im ułoży. Chanzade twierdzi, że ich ślub się nie odbędzie, przysięga, że na to nie pozwoli.
Kosem przychodzi do Safiye, chce by oddała jej ojca. Sułtanka zaczyna mówić o tym, że Kosem się zbuntowała i ich zdradziła, a oni potrafią zniszczyć każdego buntownika. Cennet pokazuje jej buteleczkę, Hatun pyta co to. Safiye tłumaczyć, że los jej ojca znów jest w jej rękach, leży otruty, a to jest lekarstwo. Kosem wybiega z komnaty. Widzimy scenę otrucia Enza. Kosem biegnie przez harem, za nią Eycen, Golge zauważa je i dołącza do nich.
Safiye spotyka Handan na korytarzu. Starsza Valide twierdzi, że uprzedzała, że to Handan wyjedzie do Starego Pałacu. Ta jej odpowiada, żeby cieszyła się swoim zwycięstwem, bo nie potrwa sługo. Safiye mówi, żeby przemyślała swój błąd.
Kosem, Eycen i Golge docierają do Perłowego Pałacyku, Enzo dusi się. Kosem łapie za klucze i z trudem otwiera drzwi. Córka podaje ojcu "odtrutkę". Oboje są szczęsliwi, wszystko wydaje się być w porządku, lecz nagle Enzo umiera. Kosem nie może w to uwierzyć. Eycen zauważa, że to nie było lekarstwo, lecz ...zwykła woda. Kosem rozpacza nad ciałem ojca.
Kosem budzi się w swojej komnacie. Eycen jest przy niej, mówi, że zemdlała. Kosem pyta co z ojcem, lecz ta odpowiada, że jego już nie ma. Wściekła Kosem wybiega z komnaty.
Reczy Handan są wynoszone. Valide spotyka Halime, która życzy jej szerokiej drogiej. Handan mówi, że ma nadzieję, że to Halime wkrótce będzie połykać łzy.
Kosem bierze pochodnię w dłoń i wchodzi bez pozwolenia do komnaty Safiye. Macha nią i każe się do niej nie zbliżać. Bulbul woła straże, ale Hatun ich również odgania. Nazywa ich "mordercami", pyta jak śmieli zabić jej ojca, przecież był niewinny. Safiye mówi, że ją ostrzegała, że potrafią zniszczyć buntowników. Kosem krzyczy, że nikt nie może jej zniszczyć, nawet ona. Grozi, że zapłacą za to. Sułtanka babka mówi, że jak chce może iść do sułtana i mu wszystko opowiedzieć, ale nie ma jak tego udowodnić, bo nikt nie znajdzie ciała jej ojca, gdyż leży na dnie Bosforu. Kosem rzuca pochodnię na ziemię. Mówi, że nie potrzebuje dowodów, bo jedno jej słowo wystarczy, by przekonać sułtana, ale będzie milczała, bo teraz toczy wojnę z nią i sprowadzi na nią koniec. Grozi, że odbierze jej wszystkich, których kocha, straci wszystko aż po koronę, którą ma na głowie, po pierścień na jej palcu. Każe Safiye się bać, bo umrze w nędzy.
Kosem idzie przez korytarz, w tle słyszymy jej monolog, w którym przysięga, że nikt więcej jej nie zrani i zdobędzie taką władzę, jakiej nie zdobyła jeszcze żadna inna kobieta. Wchodzi do komnaty sułtana, wychodzi do Ahmeda na taras. Sułtan jest zdziwiony na jej widok, pyta czemu płacze, pyta czy to przez jego matkę, bo się na nią gniewa. Kosem mówi, że jest przy nim, a każdy jego krok, jest jej krokiem. Przysięga, że zostanie silniejszym władcą niż myśli, a ona będzie obok. Przytulają się, jest przeskok czasowy.
Minęło 8 miesięcy. Handan rozmawia z Dervisem przed Starym Pałacem. Sułtanka żali się, że już od miesięcy przebywa tutaj, pyta ile jeszcze to potrwa. Pasza odpowiada, że jej syn na pewno za nią tęskni, często o nią pyta. Każe jej by była cierpliwa, ponieważ kiedyś wróci do Topkapi. Valide jest zła, że to Safiye znowu rządzi haremem, martwi się co może znowu knuć przeciwko Ahmedowi. Dervis zapewnia, że dopóki Kosem tam jest, Safiye nic nie zrobi, bo ta Hatun nikogo nie dopuszcza do sułtana. Pasza przekazuje jej, że Kosem chce zawrzec pokój, wiele razy do niej pisała. Handan twierdzi, że coś ją musiało do tego zmusić. Zaczynają rozmawiać o jego ślubie z Fahriye. Valide nie wie jak to będzie, ona kocha Mehmeda Giraya, a Dervis...- Pasza jej przerywa. Twierdzi, że dwa złamane serca znajdą w sobie pocieszenie.
Bulbul Aga prowadzi do sułtanki Safiye trzy kobiety. Tłumaczy im jak mają się zachowywać przy sułtance.
Dziewczęta w haremie przeglądają nowe tkaniny. Mahfiruze jest już w zaawansowanej ciąży. Pyta Cennet czy to prawda, że sułtanka Safiye zamówiła dla kotki Elizabeth specjalną obrożę, wysadzaną diamentami, którą ma ubrać podczas zaślubin sułtanki Fahriye. Kalfa odpowiada, że kotce należy się kaftan, nie obroża. Mahfiruze z jedną z dziewcząt śmieją się. Wchodzi Kosem, siada po drugiej stronie haremu.
Nałożnice są już przed obliczem Safiye. Bulbul każe im pochylić głowy, lecz jedna z nich nie wykonuje polecenia. Sułtanka podchodzi bliżej, pyta o jej imię. Nazywa się Katarzyna (w wersji tureckiej Katerina). Safiye pyta również o jej pochodzie. Okazuje się, że pochodzi z ziem, z których przyjechała sułtanka Hurrem.
Kosem czyta książkę. Cennet odchodzi od dziewcząt wybierających tkaniny i wychodzi z sali głównej. Kosem daje znak Golge, stojącej w drugim końcu sali, by poszła za nią.
Safiye dokonała już wyboru - wybrała Katarzynę. Pyta czy wie jakie jest jej zadanie. Safiye chce by Hatun oczarowała sułtana. Katarzyna zapewnia, że sprawi by zapomniał o innych kobietach. Katarzyna odchodzi. Bulbul mówi sułtance, że dokonała świetniego wyboru, lecz sułtan nie widzi świata poza Kosem, ale ta chce spróbować wszystkiego, by Kosem czuła się osaczona i zagrożona, bo już się uważa za sułtankę. Sułtanka babka chce by straciła ona wszystkie wpływy.
Cennet idzie korytarzem, ogląda się za siebie i sprawdza czy nikt jej nie widzi, jest jednak inaczej - Golge ją śledzi.
Kosem czyta książkę podchodzi do niej Mahfiruze i mówi, że odwiedza sułtana każdej nocy, ale jeszcze nie zaszła w ciążę. Pyta ją czy w alkowie też tylko czyta. Kosem jej odpowiada, że może jej opowiedzieć wszystko ze szczegółami, ale wątpi by Mahfiruze chciała to usłyszeć.
Nasip wręcza Cennet naszyjnik. Aga obiecuje, że się z nią ożeni i uczyni z niej sułtankę. Zaczynają się przytulać, lecz nagle wchodzi Hadżi Aga i im przerywa. Próbują się wytłumaczyć, zarządca każe ich zabrać do lochu.
Dervis rozmawia z Ahmedem, powiadamia, że Nasuch Pasza dopadł Celalich i doszło do walki. Sułtan pyta co z matką. Pasza odpowiada, że sułtanka rozpacza, nie chce jeść i pyta, kiedy skończy się ta udręka. Ahmed twierdzi, że mogła pomyśleć o tym wcześniej, za nim podniosła rękę na księcia Mustafę. Przychodzi Zulfikar Aga. Sułtan zdejmuje go ze stanowiska Dowódcy Janczarów. Zulfikar pyta czy zrobił coś złego. Władca opowiada, że w pałacu są 4 pieczęcie - sułtana, Wielkiego Wezyra, głównego skarbnika i Marszałka sułtana. Od teraz ta ostatnia należy do niego, zostaje Marszałkiem (w tureckiej wersji mówiono "Szambelan").
Nasip i Cennet są zamknięci w lochach. Przychodzi Kosem, Kalfa oskarża ją. Ta jej odpowiada, że obiecała, że ich zniszczy oraz żeby sułtanka Safiye ją teraz uratowała. Cennet zapewnia, że sułtanka na pewno jej pomoże. Wchodzą kaci.
Dervis gratuluje Zulfikarowi nowego stanowiska. Aga pyta co powiedzą wezyrowie, jeszcze żaden Janczar nie był prawą ręką sułtana. Pasza odpowiada, żeby mówili co chcieli, bo czasy się zmieniają i niewielu ludziom można ufać.
Safiye idzie do sułtana. Pyta Bulbula, jak Cennet mogła zrobić coś takiego.
Hadżi Aga mówi, że oboje zostaną straceni, ponieważ takie są zasady. Cennet chce by przekazał wiadomość sułtance Safiye, bo ona jest jej służącą. Ten odpowiada, że już to zrobił, ale sułtanka babka wcale się nie zmartwiła i kazała robić co trzeba. Kalfa krzyczy, że kłamią. Kosem wspomina, że gdy ona była w lochu, sułtanka też się tym nie przejęła, bo już nie była jej potrzebna. Nasip Aga zostaje uduszony. Cennet błaga o litość. Kosem wysyła do niej katów. Kalfa każe jej się zatrzymać, bo coś jej wyzna.
Safiye rozmawia z Ahmedem na tarasie. Próbuje go przekonać by oszczędził Cennet Kalfę pomimo tego, że popełniła poważny błąd. Proponuje by wydać ją za mąż i odesłać z pałacu.
Kosem pyta Cennet co chce jej wyznać. Kalfa powie pod warunkiem wstrzymania egzekucji. Kosem nie chce się z nią targować i oddchodzi. Cennet prosi by zaczekała, ponieważ powie. Kaci puszczają Cennet, Kosem podchodzi do niej.
Bulbul Aga biegnie korytarzem, wymija Hadżi Agę, który po chwili zaczyna biec za nim.
Kosem każe Cennet mówić. Kalfa mówi, że ten sekret dotyczy sułtanek Safiye i Fahriye. Przerywa im wejście Bulbula, który powiadamia, że sułtan darował Cennet życie, bo sułtanka babka go przekonała, postanowił wydać ją za mąż.
Trwa przymiarka sukni ślubnej Fahriye, służące dokonują poprawek. Sułtanka każe się im wynosić i zostawić ją samą. Wchodzi Safiye. Mówi, że sułtan nie miał litości dla własnej matki, więc jeśli Fahriye popełni błąd, Ahmed również nie będzie wyrozumiały. Ta ją pyta o czym mówi, przecież tak jak zwykle robi to co matka chce. Safiye każe jej zapomnieć o Mehmedzie Girayu, ponieważ ten zna jej sekret i może ją wydać. Fahriye uważa, że jej ukochany nigdy by tego nie zrobił.
Mehmed Giray na targu spotyka się z Reyhanem Agą, każe mu mówić prędko, ponieważ ciągle jest śledzony. Aga mówi, że Sahin kazał go ostrzec, bo niedługo ślub sułtanki Fahriye i nie chce by brat zrobił coś głupiego. Mehmed nie wierzy, że Sahin tak mówi, bo przecież to wszystko stało się przez niego. Ten mu odpowiada, że większa wina leży po stronie tych, którzy się od niego odwrócili. Chanzade szarpie go i pyta jak śmie tak mówić. Twierdzi, że Sahin to jego brat i nigdy się od niego nie odwrócił. Reyhan mówi, że miał na myśli sułtankę Fahriye. Mehmed chce uwolnić brata w odpowiednim czasie i skończyć z Dervisem.
Kosem, Hadżi, Eycen i Golge są w komnacie. Kosem opowiada, że gdy Cennet zobaczyła Bulbula natychmiast umilkła. Powiedziała tylko tyle, że chodzi o sułtankę Fahriye. Hadżi Aga myśli, że to sprawy sercowe, które dotyczą Mehmeda Giraya. Kosem chce poznać ten sekret. Spróbują sprawić by Kalfa wszystko im wyznała. Hadżi Aga zapewnia, że wybierze jej "świetnego" kandydata na męża.
Cennet rozmawia z Safiye. Tłumaczy się, że to przez Kosem, ponieważ zastawiła na nią zasadzkę i sprzymierzyła się z Hadżi Agą. Twierdzi, że nie robiła z Nasipem nic złego. Safiye jej nie wierzy. Sułtanka pyta czemu dała się złapać. Cennet twierdzi, że Kosem szuka zemsty. Safiye pyta Bulbula o Katarzynę, czy pójdzie dziś do alkowy. Służący odpowiada, że Hadżi Aga nie wpuści jej na złotą drogę. Sułtanka każe mu coś wymyślić, przecież Katarzyna nie musi spotkać sułtana w komnacie.
Zuldikar w korpusie ogłasza, że sułtan nadał mu nowe stanowisko, więc nie będzie już dowódcą Janczarów - został Marszałkiem. Iskender pyta co to znaczy. Jeden z Janczarów tłumaczy, że to prawa ręka sułtana. Rekruci pytają co z nimi i czy Zulfikar ich zostawi. Ten im odpowiada, że to niemożeliwe i zawsze jedną nogą będzie tutaj.
Kosem spożywa posiłek z sułtanem. Mówi, że cały harem plotkuje o Cennet i o tym jak bardzo nie może się doczekać slubu. Kosem twierdzi, że Ahmed dał jej nagrodę, nie karę. Sułtan uważa, że to najlepszego rozwiązanie, bo Kalfa musi opuścić pałac. Ahmed cieszy, że Kosem wreszcie się uśmiecha, martwił się o nią i myślał, że coś ukrywa lub myśli o Mahfiruze. Ta mu odpowiada, że nic nie może jej trapić, gdy on jest obok, jedynie wtedy gdy go nie ma - rozmyśla. Sułtan opowiada, że on po prostu pracuje na przyszłość, o której marzy, szykuje się na wielkie podboje. Kosem nie wątpliwości co do ich doskonałej przyszłości. Ahmed uważa, że Kosem jest jego największym podbojem.
wtorek, 7 czerwca 2016
poniedziałek, 6 czerwca 2016
WSK - odcinek 24 streszczenie
Ahmed gra z Iskenderem w matraka. Jest z nimi Zulfikar Aga.
Do Fahriye przychodzi matka. Fahriye jest bardzo zadowolona, ale Safiye każe jej się nie cieszyć, ponieważ sułtan nie kazał uwolnić Mehmeda Giraya, po to by za niego wyszła. Lecz ta jej odpowiada, żeby myślała co chce, ale chyba zapomniała, że jest jej matką. Safiye pyta ją jak tego dokonała. Fahriye chce by to pozostało jej słodką tajemnicą, twierdzi, że jej ślub z Dervisem nigdy się nie odbędzie, a ona wyjdzie kiedyś za Mehmeda Giraya.
Ahmed nadal gra z Iskenderem, sułtanowi idzie lepiej. Rekrut twierdzi, że w tej grze akurat nie pokona sułtana. Iskender patrzy z oddali na idącą Kosem, zamyślając się, zostaje powalony przez sułtana, Ahmed wygrywa grę. Nadchodzą Kosem i Hadżi Aga. Ahmed przedstawia swoją faworytę, mówi, że to ona powstrzymała bunt.
Mehmed Giray stoi przed komnatą sułtana, podchodzi do niego Fahriye, jest szczęśliwa. Mehmed mówi, że gdy ją widzi, może już umierać. Sułtanka nie chce już mówić o śmierci, ponieważ twierdzi, że wszystko się ułoży. Mehmed pyta co Sahinem, nadal jest w lochu, a przecież to jego brat. Przerywa im nadejście Dervisa Paszy. Na jego widok Fahriye odchodzi. Pasza powiadamia Chanzade, że sułtan wyszedł do ogrodu.
Ahmed rozmawia z Kosem. Mówi, że jest bardzo zajęty sprawami państwa i ma wiele do zrobienia, nie może doczekać się już wyprawy wojennej, ale zapewnia, że jej nie zaniedba. Kosem wspomina, że wczoraj ją odesłał. Sułtan twierdzi, że był zajęty, ale ta mówi, że Mahfiruze była tam do rana, a Ahmed nadał już nawet imię swojemu synowi - Osman.
Zulfikar rozmawia z Iskenderem. Pyta rekruta co się stało, czemu nagle stracił humor. Ten twierdzi, że nic takiego. Nadchodzi sułtanka Safiye, pyta Zulfikara czy sułtan rzeczywiście wyszedł do ogrodu. Ten odpowiada jej, że spaceruje gdzieś z Kosem. Sułtanka spogląda na Iskendera, pyta kim jest. Mówi, że jest rekrutem Janczarów. Bulbul mówi, że to nie do pomyślenia, by rekrut tu przebywał, ale Zulfikar odpowiada, że sułtan go lubi i z nim trenuje. Safiye przygląda się Iskenderowi.
Sułtan kontynuuje rozmowę z Kosem. Twierdzi, że to nie ma nic wspólnego z Mahfiruze, ponieważ już dawno temu przysiągł sobie, że swojego pierwszego syna nazwie Osman - tak jak na imię miał założyciel ich dynastii. Ahmed zapewnia ją, że ani Mahfiruze, czy jeszcze inne kobiety, nie mogą się z nią równać. Chce by zrozumiała, że jest Padyszachem i w jego życiu pojawią się inne kobiety. Przerywa im Hadżi Aga, przekazuje wiadomość od Dervisa Paszy - przywieziono już Mehmeda Giraya. Sułtan mówi coś Kosem na ucho i odchodzi. Hatun chce wracać do haremu, bo wieczorem musi pięknie wyglądać.
Zulfikar rozmawia z Iskenderem. Rekrut pyta kim jest sułtanka Safiye, myśli, że jest matką sułtana. Zulfikar tłumaczy mu, że jego matką jest Handan Sultan, a Safiye to jego babka.
Kosem wracając z Hadżim spotyka Safiye. Sułtanka wypytuje czy już mu powiedziała. Kosem ma zamiar zrobić to wieczorem, gdy go odwiedzi. Pyta jak się czuje jej ojciec, bo jeśli coś mu się stanie, sułtan dowie się o tym co zrobiła Safiye. Sułtanka każde jej przyjść jutro, czekają na dobre wieści, grozi, że inaczej Enzo zginie.
Bulbul rozmawia z Hadżim. Mówi, że Hadżi mianował się giermkiem Kosem. Ten mu odpowiada, że przecież nie musi sprzątać po Elizabeth, a Bulbul od rana do nocy jej nie odstępuje. Znów czuje nieprzyjemny zapach, sugeruje, że nawet śmierdzi jak koci zadek. Bulbul twierdzi, że Hadżi nie dorasta nawet do pięt temu zwierzęciu.
Mehmed Giray przed obliczem sułtana. Ahmed wybacza mu i mianuje przyszłym władcą krymu. Chanzade całuje jego szaty, sułtan każe mu to docenić. Mehmed chce zacząć rozmowę o Sahinie, jego brat chce błagać o litość, ale Ahmed każe mu odejść.
Dervis jest w tawernie z pewną kobietą, która mówi, że za nim tęskniła. Ten odpowiada, że miał dużo pracy i nie miał czasu przyjść.
Kosem jest w hammamie. Komnata sułtana jest przygotowywana. Dziewczęta szykują Kosem do alkowy. Ahmed czeka w swojej komnacie.
Kosem dumnie idzie przez harem, Mahfiruze jest widocznie niezadowolona. Kosem przychodzi do Ahmeda. Sułtan prawi jej komplemety.
Dervis jest kompletnie pijany, Hatun zostawia go samego w komnacie. Wchodzi Reyhan Aga, przynosi mu więcej wina i pyta czy dobrze się bawi. Pasza zaczyna się śmiać i pyta skąd się tu wziął. Przeciera oczy, orientuje się, że to naprawdę Reyhan. Aga wyznaje, że to on dał sułtance Fahriye listy, Dervis rzuca się na niego, ale Reyhan go powala i przystawia nóż do gardła. Mówi, że sułtanka z nich zadrwiła i jego też to czeka. Wyznaje mu, że to ona zaraziła sułtana i księcia czarną ospą. Reyhan wychodzi, a Dervis jest w szoku.
Ahmed i Kosem jedzą śniadanie. Kosem opowiada, że od kilku dni ma koszmary i dłużej tego nie wytrzyma. Twierdzi, że Safiye nie jest taka zła, jest sercem haremu i powinna tu mieszkać. Wyznaje mu prawdę o tym, że podczas jego nieobecności, jego własna matka chciała pozbyć się księcia Mustafy, a gdyby nie Safiye Mustafa by zginął.
Hadżi jest z Handan w komnacie, służące przygotowują posiłek. Powiadamia ją, że Dervis wrócił wczoraj późno, był w tawernie z dziewczętami, a do tego wrócił pijany jak bela.
Ahmed wściekły wybiega ze swojej komnaty.
Fahriye leży w łóżku, służąca mówi jej, że Dervis chce ją widzieć.
Handan i Hadżi kontynuują rozmowę o Dervisu, wchodzi Ahmed i każe wszystkim wyjść, jest wściekły.
Kosem rozmawia z Safiye. Hatun mówi, że sułtan wie już o wszystkim, rząda by oddano jej ojca, ale ta twierdzi, że wypuści go gdy usłyszyły od sułtana, że mogą zostać w Topkapi.
Kosem wychodzi z komnaty. Eycen pyta ją czy wie gdzie jest jej ojciec, ale ta odpowiada, że sułtanka Safiye jej nie powiedziała. Twierdzi, że gdy to się zakończy, opowie o wszystkim sułtanowi i wszyscy się dowiedzą, jak Safiye jej groziła.
Sułtan pyta matkę czy to prawda, że wysłała zabójcę do Mustafy. Handan zaprzecza i twierdzi, że to kolejne kłamstwo sułtanki Safiye, by ich skłócić, ale Ahmed wyjawia, że to Kosem mu o tym opowiedziała. Pyta jak mogła zrobić coś takiego. Valide próbuje się tłumaczyć, że się bała, ale Ahmed pyta dalej - jak śmiała próbować zabić księcia, kim jest żeby podnosić rękę na księcia z dynastii Osmanów. Twierdzi, że za nic miała jego wolę. Unoszą go emocje, szarpie matkę i prawie ją uderza, ostatecznie się powstrzymuje. Przewala stół i wychodzi. Hadżi biegnie do sułtanki, pyta co się stało. Odpowiada, że Kosem mu o wszystkim powiedziała, Valide każe ją natychmiast znaleźć.
Fahriye przychodzi do Dervisa. Pasza chce by oddała mu listy, lecz ona odmawia, bo uważa, że w pałacu nie ma miejsce na takich zdrajców jak on. Dervis twierdzi, że ona przecież też nie jest niewinna. Powiadamia ją, że Reyhan wyznał mu sekret jej i Sahina - o tym, że sułtanka zaraziła sułtana i księcia czarną ospą. Fahriye próbuje zaprzeczać, ale ten jej nie wierzy, ponieważ sułtanka się trzęsie. Mówi, że jeśli zginie to razem z nią, chce by oddała mu listy, a potem się pobiorą i "wszystko się ułoży".
Halime, Meneksze, Dilruba i Mustafa są w komnacie. Wchodzi Ahmed i każe Meneksze zabrać Dilrubę. Sułtan mówi księciu, że dowiedział się, że coś przed nim ukrywa. Pyta czemu nic nie mówił, Mustafa odpowiada, że mama mu zabroniła. Zapewnia go, że nikt go więcej nie skrzywdzi. Książę wraca do stołu. Ahmed mówi Halime, że wie o wszystkim, ktoś jej próbuje zabić syna, a ona milczy. Pyta co to za intryga, twierdzi, że wszyscy oprócz Mustafy są winni. Każe jej więcej nie kłamać.
Safiye każe Eycen wyznać co planuje Kosem, grozi jej. Służąca w końcu wyznaje - Kosem chce powiedzieć o wszystkim sułtanowi, kiedy jej ojciec zostanie uwolniony. Eycen odchodzi. Safiye mówi Cennet, że widziała nienawiść w oczach Kosem. Kalfa twierdzi, że los Handan jest przesądzony. Sułtanka chce przeszkodzić Kosem, bo jeśli zostanie sama w pałacu - zacznie rządzić.
Safiye rozmawia z Ahmedem na tarasie. Sułtanka mówi, że ledwo zdążyli uratować księcia, ale niestety Dudu Hatun nie udało im się ocalić. Ahmed myślał, że zmarła śmiercią naturalną. Safiye tłumaczy mu, że Dudu Hatun, próbując ratować księcia została ranna, jej rana nie była głęboka, więc ktoś się do tego przyczynił, bo chciał ją uciszyć. Sułtan pyta babkę, czemu wcześniej mu nie powiedziała, ale ta odpowiada, że wnuk by jej nie uwierzył. Safiye próbuje go przekonać by mogła zostać w pałacu.
Dervis pali wszystkie listy, które otrzymała Fahriye Sultan od Reyhana Agi. Wchodzi Handan. Pasza zapewnia, że Fahriye już go nie będzie szantażować. Sułtanka czuje się słabo, Dervis chce wezwać medyka. Valide wyznaje mu, że Ahmed poznał prawdę.
Ahmed siedzi na tarasie i rozmyśla.
Pasza mówił, że mogła go uprzedzić wcześniej. Valide nie wie co robić, Ahmed nie chce jej widzieć. Dervis radzi jej by poczekała, bo Ahmed jest rozgniewany. Pasza zapewnia, że sułtan nie zabiłby własnej matki. Sułtanka prosi by Dervis z nim porozmawiał. Nazywa Kosem "żmiją". Pasza przysięga, że nie dopuści do tego, by stało jej się coś złego.
Safiye rozmawia z Halime. Sułtanka babka, pyta czy Halime planuje jak wymordować ciężarne nałożnice. Ta zaprzecza i twierdzi, że nie miała z tym nic wspólnego. Mówią o przeszłości. Safiye uważa, że to Halime poparzyła kiedyś twarz Cennet. Halime uważa, że obie wiedzą, że to nieprawda. Sułtanka babka wezwała ją w sprawie Handan. Pyta czy jest z nimi czy przeciwko. Da jej odpowiedź później.
Handan próbuje wejść do komnaty sułtana.
Bulbul wbiega do komnaty Safiye. Ma wspaniałą wiadomość - Safiye zostaje w Topkapi. Sułtanka wie, że to dzięki Kosem, bo owinęła sobie Ahmeda wokół palca.
Dervis przekazuje wiadomość Handan, że sułtan wygnał ją do Starego Pałacu i nie chce jej widzieć.
Do Fahriye przychodzi matka. Fahriye jest bardzo zadowolona, ale Safiye każe jej się nie cieszyć, ponieważ sułtan nie kazał uwolnić Mehmeda Giraya, po to by za niego wyszła. Lecz ta jej odpowiada, żeby myślała co chce, ale chyba zapomniała, że jest jej matką. Safiye pyta ją jak tego dokonała. Fahriye chce by to pozostało jej słodką tajemnicą, twierdzi, że jej ślub z Dervisem nigdy się nie odbędzie, a ona wyjdzie kiedyś za Mehmeda Giraya.
Ahmed nadal gra z Iskenderem, sułtanowi idzie lepiej. Rekrut twierdzi, że w tej grze akurat nie pokona sułtana. Iskender patrzy z oddali na idącą Kosem, zamyślając się, zostaje powalony przez sułtana, Ahmed wygrywa grę. Nadchodzą Kosem i Hadżi Aga. Ahmed przedstawia swoją faworytę, mówi, że to ona powstrzymała bunt.
Mehmed Giray stoi przed komnatą sułtana, podchodzi do niego Fahriye, jest szczęśliwa. Mehmed mówi, że gdy ją widzi, może już umierać. Sułtanka nie chce już mówić o śmierci, ponieważ twierdzi, że wszystko się ułoży. Mehmed pyta co Sahinem, nadal jest w lochu, a przecież to jego brat. Przerywa im nadejście Dervisa Paszy. Na jego widok Fahriye odchodzi. Pasza powiadamia Chanzade, że sułtan wyszedł do ogrodu.
Ahmed rozmawia z Kosem. Mówi, że jest bardzo zajęty sprawami państwa i ma wiele do zrobienia, nie może doczekać się już wyprawy wojennej, ale zapewnia, że jej nie zaniedba. Kosem wspomina, że wczoraj ją odesłał. Sułtan twierdzi, że był zajęty, ale ta mówi, że Mahfiruze była tam do rana, a Ahmed nadał już nawet imię swojemu synowi - Osman.
Zulfikar rozmawia z Iskenderem. Pyta rekruta co się stało, czemu nagle stracił humor. Ten twierdzi, że nic takiego. Nadchodzi sułtanka Safiye, pyta Zulfikara czy sułtan rzeczywiście wyszedł do ogrodu. Ten odpowiada jej, że spaceruje gdzieś z Kosem. Sułtanka spogląda na Iskendera, pyta kim jest. Mówi, że jest rekrutem Janczarów. Bulbul mówi, że to nie do pomyślenia, by rekrut tu przebywał, ale Zulfikar odpowiada, że sułtan go lubi i z nim trenuje. Safiye przygląda się Iskenderowi.
Sułtan kontynuuje rozmowę z Kosem. Twierdzi, że to nie ma nic wspólnego z Mahfiruze, ponieważ już dawno temu przysiągł sobie, że swojego pierwszego syna nazwie Osman - tak jak na imię miał założyciel ich dynastii. Ahmed zapewnia ją, że ani Mahfiruze, czy jeszcze inne kobiety, nie mogą się z nią równać. Chce by zrozumiała, że jest Padyszachem i w jego życiu pojawią się inne kobiety. Przerywa im Hadżi Aga, przekazuje wiadomość od Dervisa Paszy - przywieziono już Mehmeda Giraya. Sułtan mówi coś Kosem na ucho i odchodzi. Hatun chce wracać do haremu, bo wieczorem musi pięknie wyglądać.
Zulfikar rozmawia z Iskenderem. Rekrut pyta kim jest sułtanka Safiye, myśli, że jest matką sułtana. Zulfikar tłumaczy mu, że jego matką jest Handan Sultan, a Safiye to jego babka.
Kosem wracając z Hadżim spotyka Safiye. Sułtanka wypytuje czy już mu powiedziała. Kosem ma zamiar zrobić to wieczorem, gdy go odwiedzi. Pyta jak się czuje jej ojciec, bo jeśli coś mu się stanie, sułtan dowie się o tym co zrobiła Safiye. Sułtanka każde jej przyjść jutro, czekają na dobre wieści, grozi, że inaczej Enzo zginie.
Bulbul rozmawia z Hadżim. Mówi, że Hadżi mianował się giermkiem Kosem. Ten mu odpowiada, że przecież nie musi sprzątać po Elizabeth, a Bulbul od rana do nocy jej nie odstępuje. Znów czuje nieprzyjemny zapach, sugeruje, że nawet śmierdzi jak koci zadek. Bulbul twierdzi, że Hadżi nie dorasta nawet do pięt temu zwierzęciu.
Mehmed Giray przed obliczem sułtana. Ahmed wybacza mu i mianuje przyszłym władcą krymu. Chanzade całuje jego szaty, sułtan każe mu to docenić. Mehmed chce zacząć rozmowę o Sahinie, jego brat chce błagać o litość, ale Ahmed każe mu odejść.
Dervis jest w tawernie z pewną kobietą, która mówi, że za nim tęskniła. Ten odpowiada, że miał dużo pracy i nie miał czasu przyjść.
Kosem jest w hammamie. Komnata sułtana jest przygotowywana. Dziewczęta szykują Kosem do alkowy. Ahmed czeka w swojej komnacie.
Kosem dumnie idzie przez harem, Mahfiruze jest widocznie niezadowolona. Kosem przychodzi do Ahmeda. Sułtan prawi jej komplemety.
Dervis jest kompletnie pijany, Hatun zostawia go samego w komnacie. Wchodzi Reyhan Aga, przynosi mu więcej wina i pyta czy dobrze się bawi. Pasza zaczyna się śmiać i pyta skąd się tu wziął. Przeciera oczy, orientuje się, że to naprawdę Reyhan. Aga wyznaje, że to on dał sułtance Fahriye listy, Dervis rzuca się na niego, ale Reyhan go powala i przystawia nóż do gardła. Mówi, że sułtanka z nich zadrwiła i jego też to czeka. Wyznaje mu, że to ona zaraziła sułtana i księcia czarną ospą. Reyhan wychodzi, a Dervis jest w szoku.
Ahmed i Kosem jedzą śniadanie. Kosem opowiada, że od kilku dni ma koszmary i dłużej tego nie wytrzyma. Twierdzi, że Safiye nie jest taka zła, jest sercem haremu i powinna tu mieszkać. Wyznaje mu prawdę o tym, że podczas jego nieobecności, jego własna matka chciała pozbyć się księcia Mustafy, a gdyby nie Safiye Mustafa by zginął.
Hadżi jest z Handan w komnacie, służące przygotowują posiłek. Powiadamia ją, że Dervis wrócił wczoraj późno, był w tawernie z dziewczętami, a do tego wrócił pijany jak bela.
Ahmed wściekły wybiega ze swojej komnaty.
Fahriye leży w łóżku, służąca mówi jej, że Dervis chce ją widzieć.
Handan i Hadżi kontynuują rozmowę o Dervisu, wchodzi Ahmed i każe wszystkim wyjść, jest wściekły.
Kosem rozmawia z Safiye. Hatun mówi, że sułtan wie już o wszystkim, rząda by oddano jej ojca, ale ta twierdzi, że wypuści go gdy usłyszyły od sułtana, że mogą zostać w Topkapi.
Kosem wychodzi z komnaty. Eycen pyta ją czy wie gdzie jest jej ojciec, ale ta odpowiada, że sułtanka Safiye jej nie powiedziała. Twierdzi, że gdy to się zakończy, opowie o wszystkim sułtanowi i wszyscy się dowiedzą, jak Safiye jej groziła.
Sułtan pyta matkę czy to prawda, że wysłała zabójcę do Mustafy. Handan zaprzecza i twierdzi, że to kolejne kłamstwo sułtanki Safiye, by ich skłócić, ale Ahmed wyjawia, że to Kosem mu o tym opowiedziała. Pyta jak mogła zrobić coś takiego. Valide próbuje się tłumaczyć, że się bała, ale Ahmed pyta dalej - jak śmiała próbować zabić księcia, kim jest żeby podnosić rękę na księcia z dynastii Osmanów. Twierdzi, że za nic miała jego wolę. Unoszą go emocje, szarpie matkę i prawie ją uderza, ostatecznie się powstrzymuje. Przewala stół i wychodzi. Hadżi biegnie do sułtanki, pyta co się stało. Odpowiada, że Kosem mu o wszystkim powiedziała, Valide każe ją natychmiast znaleźć.
Fahriye przychodzi do Dervisa. Pasza chce by oddała mu listy, lecz ona odmawia, bo uważa, że w pałacu nie ma miejsce na takich zdrajców jak on. Dervis twierdzi, że ona przecież też nie jest niewinna. Powiadamia ją, że Reyhan wyznał mu sekret jej i Sahina - o tym, że sułtanka zaraziła sułtana i księcia czarną ospą. Fahriye próbuje zaprzeczać, ale ten jej nie wierzy, ponieważ sułtanka się trzęsie. Mówi, że jeśli zginie to razem z nią, chce by oddała mu listy, a potem się pobiorą i "wszystko się ułoży".
Halime, Meneksze, Dilruba i Mustafa są w komnacie. Wchodzi Ahmed i każe Meneksze zabrać Dilrubę. Sułtan mówi księciu, że dowiedział się, że coś przed nim ukrywa. Pyta czemu nic nie mówił, Mustafa odpowiada, że mama mu zabroniła. Zapewnia go, że nikt go więcej nie skrzywdzi. Książę wraca do stołu. Ahmed mówi Halime, że wie o wszystkim, ktoś jej próbuje zabić syna, a ona milczy. Pyta co to za intryga, twierdzi, że wszyscy oprócz Mustafy są winni. Każe jej więcej nie kłamać.
Safiye każe Eycen wyznać co planuje Kosem, grozi jej. Służąca w końcu wyznaje - Kosem chce powiedzieć o wszystkim sułtanowi, kiedy jej ojciec zostanie uwolniony. Eycen odchodzi. Safiye mówi Cennet, że widziała nienawiść w oczach Kosem. Kalfa twierdzi, że los Handan jest przesądzony. Sułtanka chce przeszkodzić Kosem, bo jeśli zostanie sama w pałacu - zacznie rządzić.
Safiye rozmawia z Ahmedem na tarasie. Sułtanka mówi, że ledwo zdążyli uratować księcia, ale niestety Dudu Hatun nie udało im się ocalić. Ahmed myślał, że zmarła śmiercią naturalną. Safiye tłumaczy mu, że Dudu Hatun, próbując ratować księcia została ranna, jej rana nie była głęboka, więc ktoś się do tego przyczynił, bo chciał ją uciszyć. Sułtan pyta babkę, czemu wcześniej mu nie powiedziała, ale ta odpowiada, że wnuk by jej nie uwierzył. Safiye próbuje go przekonać by mogła zostać w pałacu.
Dervis pali wszystkie listy, które otrzymała Fahriye Sultan od Reyhana Agi. Wchodzi Handan. Pasza zapewnia, że Fahriye już go nie będzie szantażować. Sułtanka czuje się słabo, Dervis chce wezwać medyka. Valide wyznaje mu, że Ahmed poznał prawdę.
Ahmed siedzi na tarasie i rozmyśla.
Pasza mówił, że mogła go uprzedzić wcześniej. Valide nie wie co robić, Ahmed nie chce jej widzieć. Dervis radzi jej by poczekała, bo Ahmed jest rozgniewany. Pasza zapewnia, że sułtan nie zabiłby własnej matki. Sułtanka prosi by Dervis z nim porozmawiał. Nazywa Kosem "żmiją". Pasza przysięga, że nie dopuści do tego, by stało jej się coś złego.
Safiye rozmawia z Halime. Sułtanka babka, pyta czy Halime planuje jak wymordować ciężarne nałożnice. Ta zaprzecza i twierdzi, że nie miała z tym nic wspólnego. Mówią o przeszłości. Safiye uważa, że to Halime poparzyła kiedyś twarz Cennet. Halime uważa, że obie wiedzą, że to nieprawda. Sułtanka babka wezwała ją w sprawie Handan. Pyta czy jest z nimi czy przeciwko. Da jej odpowiedź później.
Handan próbuje wejść do komnaty sułtana.
Bulbul wbiega do komnaty Safiye. Ma wspaniałą wiadomość - Safiye zostaje w Topkapi. Sułtanka wie, że to dzięki Kosem, bo owinęła sobie Ahmeda wokół palca.
Dervis przekazuje wiadomość Handan, że sułtan wygnał ją do Starego Pałacu i nie chce jej widzieć.
niedziela, 5 czerwca 2016
WSK - odcinek 23 streszczenie
Kosem, Meneksze i Mustafa są u sułtana. Książę mówi, że bardzo tęsknił, prosi brata by więcej nie wyjeżdżał albo zabierał go ze sobą. Ahmed odpowiada, że następnym razem pojadą razem. Mustafa opowiada, że mama powiedziała mu, że będzie wujkiem. Pyta czy jak dziecko Kosem urodzi się, to ona nadal będzie się z nim bawiła. Kosem odpowiada mu, że to nie ona lecz Rasha spodziewa się dziecka. Książę cieszy się, twierdzi, że uwielbia Kosem. Zaczyna mówić o tamtej nocy, w której przyszła do niego Kosem, a on tak bardzo się bał. Meneksze tłumaczy, że Mustafa ma ostatnio straszne sny. Wchodzi Aga. Powiadamia sułtana, że Rasha Hatun źle się poczuła i chyba poroniła.
Ahmed idzie od lecznicy. Pyta co z Rashą. Handan mówi, że Hatun czuje się dobrze, a dziecko żyje, ale wciąż jest ryzyko. Medyczka mówi, że coś musiało jej zaszkodzić. Valide uważa, że ktoś chciał żeby poroniła. Rasha przysięga, że je chroniła i to nie jej wina. Ahmed każe jej się nie martwić. Rasha sugeruje, że to przez Kosem Hatun.
Bulbul rozmawia z Hadżim. Bulbul mówi, że ktoś maczał w tym palce, a w haremie każdy robi co chce. Hadżi twierdzi, że Bulbul zaraz dostanie i jak śmie tak mówić. Przypomina, że to on jest zarządcą haremu. Bulbul mu odpowiada, że gdyby jego spytano o zdanie, Hadżi nie zostałby nawet zarządcą wychodka.
Handan pyta Rashę, skąd wie, że Kosem to zrobiła. Hatun odpowiada, że Kosem jej nienawidzi, a odkąd wróciła nie daje jej spokoju i dokucza. Ahmed pyta czy wie kogo oskarża. Twierdzi, że Kosem jest dla niego wszystkim. Rasha mówi, że wszyscy widzieli jak ją popchneła.
Bulbul wchodzi do swojej komnaty. Czeka tam na niego nadworny stylista. Przyniósł mu maść na porost włosów. Bulbul twierdzi, że to nie odpowiednia pora, ale ten każe mu ją nałożyć teraz, żeby maść działała przez całą noc. Aga ogląda maść - śmierdzi okropnie. Stylista mówi, że Bulbul musi się poświęcić, zapewnia, że ten lek napewno zadziała.
Ahmed przychodzi do komnaty Kosem. Sułtan mówi, że już wszystko dobrze i dziecko żyje. Powiadamia, że Rasha twierdzi, że to ona chciała ją otruć. Kosem mówi, że to nieprawda. Ahmed nie wierzy w słowa Rashy, ale chce żeby wszystko było jasne - Rasha zostanie matką jego dziecka, nie oczekuje, że zostaną przyjaciółkami, ale nie chce żadnych sprzeczek.
Halime pyta Meneksze czemu trucizna nie zadziałała, służąca mówi, że pewnie wypiła za mało. Wchodzi Valide Sultan. Handan oskarża Halime. Pyta czego jej dosypała, że padła jak długa na ziemię. Halime twierdzi, że może to być dzieło sułtanki Safiye. Handan mówi, że jeśli cokolwiek stanie się Rashy, to Halime za to odpowie. Ta jej odpowiada, że niedawno wysłała zabójcę do jej syna, a teraz śmie o cokolwiek ją oskarżać. Valide mówi, że to była zasadzka sułtanki Safiye, a ona nie miała z tym nic wspólnego. Halime twierdzi, że nie jest naiwna i nie skrzywdziła Rashy.
Bulbul śpi, budzi go Kosem. Hatun pyta co mu się stało i co tak śmierdzi. Aga mówi, że nic takiego, a wieczorem zapalił kadzidełko. Pyta po co przyszła. Kosem chce wyciągnąć od niego informajce o miejscu przebywania jej ojca. Aga nie ma pojęcia, bo sułtanka Safiye specjalnie trzyma go na dystans. Bulbul namawia ją do powiedzenia prawdy.
Janczarzy ćwiczą na dziedzińcu. Przybywa Austriacki poseł, idzie za Zulfikarem. Nadchodzi Dervis Pasza. Poseł mówi, że przybywa w imieniu Cesarza - Rudolfa, ale ten mu odpowiada, że nie uznają żadnego cesarza i chyba miał na myśli króla. Dervis mówi, że pan ich świata - Sułtan Ahmed Han, niedługo go przyjmie.
Eycen mówi Cennet, że Kosem ją wzywa. Kalfa nazywa ją "Wielką Panią" i odpowiada, że nigdzie nie pójdzie. Hatun mówi, że chodzi o ojca Kosem, więc Kalfa idzie za nią. Wchodzą do komnaty, gdzie czeka Kosem. Cennet dla żartu mówi "wzywałaś mnie pani" i kłania się jej. Eycen wychodzi i zamyka drzwi. Kosem mówi, że jeśli Kalfa powie jej, gdzie jest jej ojciec, wyjdzie stąd cała. Kalfa wyciąga nóż, ale z ukrycia wychodzi Golge i łapie ją.
Austriacki poseł staje przed obliczem sułtana. Wnoszone są podarunki od króla Austrii. Król pragnie zakończyć wojnę.
Golge trzyma Cennet. Kosem pyta gdzie jest jej ojciec, ma w ręku buteleczkę z "trucizną". Wystraszona Kalfa wyznaje miejsce, w którym przetrzymują jej ojca. Kosem podaje jej miksturę. Cennet rzuca się na podłogę, myśli, że została otruta. Kosem wyznaje, że to tylko woda.
Mahfiruze jest w haremie. Dziewczęta pytają ją jak się czuje, ale ona każe nie nazywać siebie Rashą, ponieważ ma nowe imię. Mahfiruze twierdzi, że ochroniła syna przed rozbójnikami, to ochroni też przed Kosem. Uważa, że gdyby udowodniła winę Kosem, sułtan kazał by ją stracić. Dziewczęta bronią Kosem i twierdzą, że Mahfiruze kłamie, lecz ta nazywa siebie "sułtanką Mahfiruze". Jedna z nich wspomina, że sułtan z Kosem spędza każdą noc i podarował komnatę pełną sukien i biżuterii. Rasha pyta, gdzie ona jest.
Eycen, Golge i Kosem wychodzą z komnaty, zamkneły tam Cennet. Mahfiruze je obserwuje.
Dervis przedstawia warunki, na które zgodził się Austriacki król. Cesarz chce by sułtan postawił go na równi z sobą. Sułtan słysząc to denerwuje się i mówi, że jest gotów oblegać miasto króla przez następne 30 lat. Poseł zostaje zabrany.
Kosem, Eycen i Golge idą do Perłowego Pałacyku - tam znajduje się Enzo.
Mahfiruze wchodzi do komnaty pełnej sukien, która należy do Kosem. Zauważa związaną Cennet Kalfę.
Golge zabija strażników i otwiera drzwi. Kosem wchodzi do komnaty, gdzie leży związany Enzo. Córka i ojciec cieszą się ze spotkania. Kosem chce zabrać ojca. Enzo rozpoznaje kobietę, która porwała Anastazję, ale córka tłumaczy mu, że Golge została jej przyjaciółką. Wszyscy udają się do wyjścia, ale na ich drodze stają strażnicy i łapią ich. Nadchodzi sułtanka Safiye. Strażnicy przykładają nóż do gardła Enza. Kosem mówi sułtance, że zrobi to czego oczekuje, jeśli go wypuści.
Sułtan jest na obradach Divanu, chce pokazać królowi Austii, gdzie jego miejsce. Trwa rozmowa o wojnie. Ahmed mówi, że kiedy stłumią bunty, rozpoczną przygotowania do wielkiej wojny. Chce spełnić marzenia Mehmeda Zdobywcy i Sulejmana Wspaniałego - zdobyć Rzym.
Bulbul przegląda się w lusterku. Skarży się nadwornemu styliście, że ani jeden włosek mu nie wyrósł, ale ten każe mu być cierpliwym. Nadchodzi Hadżi Aga. Bulbul widząc go, zaczyna krzyczeć na fryzjera i mówić, że sułtanka jest zajęta, każe mu odejść. Hadżi pyta go czy wszystko w porządku, wyczuwa nieprzyjemny zapach. Bulbul broni się, że dopiero wyszedł z hammamu. Hadżi nazywa go "brudasem".
Kosem wraca do haremu, widząc Cennet, podchodzi do niej. Mówi, że jest bez serca i zapłaci za to. Kalfa odpowiada jej, że Mahfiruze ją uratowała. Rasha mówi, że poszła ją odwiedzić i spotkała Cennet Kalfę, pyta czemu jej to zrobiła. Kosem odpowiada jej, żeby nie wtrącała się w nie swoje sprawy, bo pożałuje. Kosem odchodzi. Cennet pyta Eycen co znowu knuje, każe jej iść z nią.
Zmartwiona Kosem wchodzi do swojej komnaty. Po chwili przychodzi Eycen. Kosem zwierza się, że widziała ojca, a myślała, że nigdy się z nim już nie spotka, potem wszystko zmieniło się w koszmar, a prawie jej się udało. Opowiada, że Mahfiruze uratowała Cennet, a Kalfa powiadomiła sułtankę Safiye. Eycen twierdzi, że Kosem nie wygra z Safiye i powinna robić to co każe jej sułtanka. Kosem każe jej wyjść z komnaty.
Jest wieczór, Kosem siedzi w swojej komnacie. Po chwili wychodzi z niej i idzie do sułtana. Strażnicy stają jej na drodze, ponieważ sułtan jest z faworytą. Kosem każe im powiadomić sułtana o tym, że przyszła. Ahmed kazał jej przyjść później.
Mahfiruze jest u sułtana. Kobieta mówi, że naszczęście księciu nic nie jest i tak bardzo się bała. Ahmed zapewnia, że już po wszystkim. Mahfiruze wspomina, że sułtanka matka nadała jej nowe imię. Sułtan twierdzi, że dziecko po jej sercem to jego najcenniejszy skarb. Twierdzi, że musi je chronić. Ta zapewnia go, że będzie go strzegła jak oka w głowie. Widzimy retrospekcję, w której Eycen mówi Mahfiruze, że Kosem urodzi pierwszego księcia, a sułtan wybrał już dla niego imię - Osman. Mahfiruze przykłada rękę Ahmed do swojego brzuca i mówi, że miała sen - urodził im się chłopiec, a ona mówiła na niego Osman. Twierdzi, że to znak od Boga. Ahmed mówi, że myślał o tym imieniu i wybrał je dla swojego pierwszego syna.
Kosem idąc korytarzem spotyka Valide Sultan. Hatun twierdzi, że Mahfiruze została ulubienicą Handan i znowu wysłała ją do sułtana. Ta jej odpowiada, że takie są reguły haremu i Kosem nie może być jedyną w alkowie. Handan każe jej się nie martwić, poniewać jest dla niej cenna i będzie ją chronić. Kosem jej odpowiada, że Handan zapomniała kto kogo tu chroni, bo przecież wzieła na swoje barki ogromny grzech Valide.
Kosem wchodzi do swojej komnaty, przewala w złości stolik.
Dervis wchodzi na taras, w tle słyszymy jego monolog, w którym opowiadana jest jego historia - był bardzo biedny, miał na sobie podartą koszulę, gdy zabrali go Jaczarzy, dlatego nazwano go Dervis. Pasza zauważa z oddali Handan.W tle jest mowa również o Valide i ich spotkaniu w Bośni nad rzeką, miała wtedy na imię Helena. Później już jej nie widział, aż do pewnego razu, gdy los skrzyżował ich drogi w Stambule. Do Paszy przychodzi Ahmed, prosi go o radę w sprawie Zulfikara Agi - chce mieć go bliżej siebie. Wspomina o krymskim Chanie. Pasza proponuje, by uwolnić tylko Mehmeda Giraya.
Mahfiruze podchodzi do Kosem w haremie. Znowu oskarża ją o to, że próbowała pozbyć się jej dziecka. Mahfiruze ogłasza wszystkim, że sułtan wybrał dla jej syna imię - Osman.
Dervis uwalnia Mehmeda Giraya, lecz Sahin musi zostać. Sahin mówi, że nie tak się umawiali, ale ten mu odpowiada, że to przez jego brata. Mehmed zaprzecza, każe mu w to nie wierzyć. Mehmed zostaje zabrany, a Sahin wpada w szał.
Ahmed idzie od lecznicy. Pyta co z Rashą. Handan mówi, że Hatun czuje się dobrze, a dziecko żyje, ale wciąż jest ryzyko. Medyczka mówi, że coś musiało jej zaszkodzić. Valide uważa, że ktoś chciał żeby poroniła. Rasha przysięga, że je chroniła i to nie jej wina. Ahmed każe jej się nie martwić. Rasha sugeruje, że to przez Kosem Hatun.
Bulbul rozmawia z Hadżim. Bulbul mówi, że ktoś maczał w tym palce, a w haremie każdy robi co chce. Hadżi twierdzi, że Bulbul zaraz dostanie i jak śmie tak mówić. Przypomina, że to on jest zarządcą haremu. Bulbul mu odpowiada, że gdyby jego spytano o zdanie, Hadżi nie zostałby nawet zarządcą wychodka.
Handan pyta Rashę, skąd wie, że Kosem to zrobiła. Hatun odpowiada, że Kosem jej nienawidzi, a odkąd wróciła nie daje jej spokoju i dokucza. Ahmed pyta czy wie kogo oskarża. Twierdzi, że Kosem jest dla niego wszystkim. Rasha mówi, że wszyscy widzieli jak ją popchneła.
Bulbul wchodzi do swojej komnaty. Czeka tam na niego nadworny stylista. Przyniósł mu maść na porost włosów. Bulbul twierdzi, że to nie odpowiednia pora, ale ten każe mu ją nałożyć teraz, żeby maść działała przez całą noc. Aga ogląda maść - śmierdzi okropnie. Stylista mówi, że Bulbul musi się poświęcić, zapewnia, że ten lek napewno zadziała.
Ahmed przychodzi do komnaty Kosem. Sułtan mówi, że już wszystko dobrze i dziecko żyje. Powiadamia, że Rasha twierdzi, że to ona chciała ją otruć. Kosem mówi, że to nieprawda. Ahmed nie wierzy w słowa Rashy, ale chce żeby wszystko było jasne - Rasha zostanie matką jego dziecka, nie oczekuje, że zostaną przyjaciółkami, ale nie chce żadnych sprzeczek.
Halime pyta Meneksze czemu trucizna nie zadziałała, służąca mówi, że pewnie wypiła za mało. Wchodzi Valide Sultan. Handan oskarża Halime. Pyta czego jej dosypała, że padła jak długa na ziemię. Halime twierdzi, że może to być dzieło sułtanki Safiye. Handan mówi, że jeśli cokolwiek stanie się Rashy, to Halime za to odpowie. Ta jej odpowiada, że niedawno wysłała zabójcę do jej syna, a teraz śmie o cokolwiek ją oskarżać. Valide mówi, że to była zasadzka sułtanki Safiye, a ona nie miała z tym nic wspólnego. Halime twierdzi, że nie jest naiwna i nie skrzywdziła Rashy.
Bulbul śpi, budzi go Kosem. Hatun pyta co mu się stało i co tak śmierdzi. Aga mówi, że nic takiego, a wieczorem zapalił kadzidełko. Pyta po co przyszła. Kosem chce wyciągnąć od niego informajce o miejscu przebywania jej ojca. Aga nie ma pojęcia, bo sułtanka Safiye specjalnie trzyma go na dystans. Bulbul namawia ją do powiedzenia prawdy.
Janczarzy ćwiczą na dziedzińcu. Przybywa Austriacki poseł, idzie za Zulfikarem. Nadchodzi Dervis Pasza. Poseł mówi, że przybywa w imieniu Cesarza - Rudolfa, ale ten mu odpowiada, że nie uznają żadnego cesarza i chyba miał na myśli króla. Dervis mówi, że pan ich świata - Sułtan Ahmed Han, niedługo go przyjmie.
Eycen mówi Cennet, że Kosem ją wzywa. Kalfa nazywa ją "Wielką Panią" i odpowiada, że nigdzie nie pójdzie. Hatun mówi, że chodzi o ojca Kosem, więc Kalfa idzie za nią. Wchodzą do komnaty, gdzie czeka Kosem. Cennet dla żartu mówi "wzywałaś mnie pani" i kłania się jej. Eycen wychodzi i zamyka drzwi. Kosem mówi, że jeśli Kalfa powie jej, gdzie jest jej ojciec, wyjdzie stąd cała. Kalfa wyciąga nóż, ale z ukrycia wychodzi Golge i łapie ją.
Austriacki poseł staje przed obliczem sułtana. Wnoszone są podarunki od króla Austrii. Król pragnie zakończyć wojnę.
Golge trzyma Cennet. Kosem pyta gdzie jest jej ojciec, ma w ręku buteleczkę z "trucizną". Wystraszona Kalfa wyznaje miejsce, w którym przetrzymują jej ojca. Kosem podaje jej miksturę. Cennet rzuca się na podłogę, myśli, że została otruta. Kosem wyznaje, że to tylko woda.
Mahfiruze jest w haremie. Dziewczęta pytają ją jak się czuje, ale ona każe nie nazywać siebie Rashą, ponieważ ma nowe imię. Mahfiruze twierdzi, że ochroniła syna przed rozbójnikami, to ochroni też przed Kosem. Uważa, że gdyby udowodniła winę Kosem, sułtan kazał by ją stracić. Dziewczęta bronią Kosem i twierdzą, że Mahfiruze kłamie, lecz ta nazywa siebie "sułtanką Mahfiruze". Jedna z nich wspomina, że sułtan z Kosem spędza każdą noc i podarował komnatę pełną sukien i biżuterii. Rasha pyta, gdzie ona jest.
Eycen, Golge i Kosem wychodzą z komnaty, zamkneły tam Cennet. Mahfiruze je obserwuje.
Dervis przedstawia warunki, na które zgodził się Austriacki król. Cesarz chce by sułtan postawił go na równi z sobą. Sułtan słysząc to denerwuje się i mówi, że jest gotów oblegać miasto króla przez następne 30 lat. Poseł zostaje zabrany.
Kosem, Eycen i Golge idą do Perłowego Pałacyku - tam znajduje się Enzo.
Mahfiruze wchodzi do komnaty pełnej sukien, która należy do Kosem. Zauważa związaną Cennet Kalfę.
Golge zabija strażników i otwiera drzwi. Kosem wchodzi do komnaty, gdzie leży związany Enzo. Córka i ojciec cieszą się ze spotkania. Kosem chce zabrać ojca. Enzo rozpoznaje kobietę, która porwała Anastazję, ale córka tłumaczy mu, że Golge została jej przyjaciółką. Wszyscy udają się do wyjścia, ale na ich drodze stają strażnicy i łapią ich. Nadchodzi sułtanka Safiye. Strażnicy przykładają nóż do gardła Enza. Kosem mówi sułtance, że zrobi to czego oczekuje, jeśli go wypuści.
Sułtan jest na obradach Divanu, chce pokazać królowi Austii, gdzie jego miejsce. Trwa rozmowa o wojnie. Ahmed mówi, że kiedy stłumią bunty, rozpoczną przygotowania do wielkiej wojny. Chce spełnić marzenia Mehmeda Zdobywcy i Sulejmana Wspaniałego - zdobyć Rzym.
Bulbul przegląda się w lusterku. Skarży się nadwornemu styliście, że ani jeden włosek mu nie wyrósł, ale ten każe mu być cierpliwym. Nadchodzi Hadżi Aga. Bulbul widząc go, zaczyna krzyczeć na fryzjera i mówić, że sułtanka jest zajęta, każe mu odejść. Hadżi pyta go czy wszystko w porządku, wyczuwa nieprzyjemny zapach. Bulbul broni się, że dopiero wyszedł z hammamu. Hadżi nazywa go "brudasem".
Kosem wraca do haremu, widząc Cennet, podchodzi do niej. Mówi, że jest bez serca i zapłaci za to. Kalfa odpowiada jej, że Mahfiruze ją uratowała. Rasha mówi, że poszła ją odwiedzić i spotkała Cennet Kalfę, pyta czemu jej to zrobiła. Kosem odpowiada jej, żeby nie wtrącała się w nie swoje sprawy, bo pożałuje. Kosem odchodzi. Cennet pyta Eycen co znowu knuje, każe jej iść z nią.
Zmartwiona Kosem wchodzi do swojej komnaty. Po chwili przychodzi Eycen. Kosem zwierza się, że widziała ojca, a myślała, że nigdy się z nim już nie spotka, potem wszystko zmieniło się w koszmar, a prawie jej się udało. Opowiada, że Mahfiruze uratowała Cennet, a Kalfa powiadomiła sułtankę Safiye. Eycen twierdzi, że Kosem nie wygra z Safiye i powinna robić to co każe jej sułtanka. Kosem każe jej wyjść z komnaty.
Jest wieczór, Kosem siedzi w swojej komnacie. Po chwili wychodzi z niej i idzie do sułtana. Strażnicy stają jej na drodze, ponieważ sułtan jest z faworytą. Kosem każe im powiadomić sułtana o tym, że przyszła. Ahmed kazał jej przyjść później.
Mahfiruze jest u sułtana. Kobieta mówi, że naszczęście księciu nic nie jest i tak bardzo się bała. Ahmed zapewnia, że już po wszystkim. Mahfiruze wspomina, że sułtanka matka nadała jej nowe imię. Sułtan twierdzi, że dziecko po jej sercem to jego najcenniejszy skarb. Twierdzi, że musi je chronić. Ta zapewnia go, że będzie go strzegła jak oka w głowie. Widzimy retrospekcję, w której Eycen mówi Mahfiruze, że Kosem urodzi pierwszego księcia, a sułtan wybrał już dla niego imię - Osman. Mahfiruze przykłada rękę Ahmed do swojego brzuca i mówi, że miała sen - urodził im się chłopiec, a ona mówiła na niego Osman. Twierdzi, że to znak od Boga. Ahmed mówi, że myślał o tym imieniu i wybrał je dla swojego pierwszego syna.
Kosem idąc korytarzem spotyka Valide Sultan. Hatun twierdzi, że Mahfiruze została ulubienicą Handan i znowu wysłała ją do sułtana. Ta jej odpowiada, że takie są reguły haremu i Kosem nie może być jedyną w alkowie. Handan każe jej się nie martwić, poniewać jest dla niej cenna i będzie ją chronić. Kosem jej odpowiada, że Handan zapomniała kto kogo tu chroni, bo przecież wzieła na swoje barki ogromny grzech Valide.
Kosem wchodzi do swojej komnaty, przewala w złości stolik.
Dervis wchodzi na taras, w tle słyszymy jego monolog, w którym opowiadana jest jego historia - był bardzo biedny, miał na sobie podartą koszulę, gdy zabrali go Jaczarzy, dlatego nazwano go Dervis. Pasza zauważa z oddali Handan.W tle jest mowa również o Valide i ich spotkaniu w Bośni nad rzeką, miała wtedy na imię Helena. Później już jej nie widział, aż do pewnego razu, gdy los skrzyżował ich drogi w Stambule. Do Paszy przychodzi Ahmed, prosi go o radę w sprawie Zulfikara Agi - chce mieć go bliżej siebie. Wspomina o krymskim Chanie. Pasza proponuje, by uwolnić tylko Mehmeda Giraya.
Mahfiruze podchodzi do Kosem w haremie. Znowu oskarża ją o to, że próbowała pozbyć się jej dziecka. Mahfiruze ogłasza wszystkim, że sułtan wybrał dla jej syna imię - Osman.
Dervis uwalnia Mehmeda Giraya, lecz Sahin musi zostać. Sahin mówi, że nie tak się umawiali, ale ten mu odpowiada, że to przez jego brata. Mehmed zaprzecza, każe mu w to nie wierzyć. Mehmed zostaje zabrany, a Sahin wpada w szał.
sobota, 4 czerwca 2016
WSK - odcinek 22 streszczenie
Kosem wraca przez harem. Wchodzi do swojej komnaty, siada na kanapie. Na jej twarzy widoczny jest smutek.
Rasha Hatun opowiada dziewczętom w haremie o swoim porwaniu przez Celalich. Woła Kosem - nazywa ją Mahpeyker. Lecz ta poprawia ją, że już się tak nie nazywa, jej nowe imię to Kosem. Rasha mówi, że wie, bo dziewczęta o wszystkim jej opowiedziały. Twierdzi, że Kosem wykorzystała jej nieobecność. Chwali się, że urodzi pierwszego syna i zostanie prawowitą małżonką sułtana. Kosem odpowiada jej, żeby robiła co chciała. Twierdzi, że może urodzić nawet dziesięcioro synów, ale sułtan i tak będzie kochał ją (Kosem). Kiedy Kosem odchodzi, zaczepia ją Cennet. Mówi, że los z niej zadrwił, a Rashę zna jeszcze ze Starego Pałacu. Kalfa każe jej uważać, pokazuje jej pierścień jej matki. Kosem chce jej go zabrać, ale Cennet upiera się, że nic jej nie powie, bo sułtanka Safiye wzywa ją do Perłowego Pałacu, tam Kosem ma się wszystkiego dowiedzieć.
Do Dervisa przychodzi Fahriye. Sułtanka mówi, że czeka na niego od wielu dni. Pasza pyta czy stało się coś złego. Fahriye pokazuje mu list - to dowód, że Dervis służył kiedyś Sahinowi.
Kosem i Cennet są w Perłowym pałacu, czeka tam na nie Safiye. Sułtanka mówi, że gdy patrzą na nią przypominają się im stare czasy. Opowiada, że kiedyś szła tą samą drogą. Twierdzi, że Kosem nie wygra tej wojny. Chce dać jej szansę i pokazać kim naprawdę są. Każe jej wyjrzeć przez okno - to jest ta ostatnia szansa. Hatun patrzy przez okno. Strażnicy przyprowadzają pewnego mężczyznę. Okazuje się, że to Enzo - ojciec Kosem.
Fahriye mówi Dervisowi, że wie o tym, że otruł sułtana - jej brata. Pasza twierdzi, że ten kto jej to dał, okpił ją. Sułtanka pyta kogo chce oszukać, mówi, że ma jeszcze inne listy i odda je sułtanowi. Dervis pyta czego chce. Zgaduje, że ma uwolnić z lochu braci Giray'ów. Wchodzi sułtanka Valide.
Kosem chce wybiec z komnaty, ale Cennet ją zatrzymuje. Safiye mówi, że strażnicy czekają na ich znak. Strażnicy przykładają nóż do szyi Enza. Kosem błaga by tego nie robiła. Safiye każe jej iść do sułtana i opowiedzieć o tym, że Handan chciała zabić księcia i przekonać go by mogli zostać w pałacu, bo inaczej jej ojciec zginie.
Handan pyta Dervisa co tam robiła sułtanka Fahriye. Pasza odpowiada, że przyszła w sprawie ślubu. Valide pyta czy dlatego była taka zadowolona, nie wierzy mu. Dervis mówi, że sułtanka Fahriye zna ich sekret - nie domyśla się o uczuciu Paszy co do Handan, tylko wie o otruciu poprzedniego sułtana. Opowiada o szantażu, Fahriye powie o wszystkim Ahmedowi, jeśli Dervis nie uwolni braci Giray'ów z lochu.
Kosem idzie do sułtana. Ahmed cieszy się na jej widok.
Handan twierdzi, że nikt nie uwierzy, że Dervis działał sam i mogą oskarżyć właśnie ją, pyta co wtedy zrobi. Odpowiada, że wyzna prawdę o tym, że stoi za tym Sahin Giray. Valide twierdzi, że oszalał, bo wtedy natychmiast zostanie stracony, ale ten gotów jest oddać życie. Handa mówi, żeby uciekał i ratował się. Dervis odpowiada jej, że w tym pałacu nie można żyć bez grzechu, ale w jego nigdy nie było zdrady, bo zawsze był jej wierny i sułtanowi Ahmedowi. Valide mu wierzy i dlatego prosi by wyjechał.
Kosem rozmawia z sułanem. Ahmed mówi, że za nią tęsknił. Kosem pyta czy dlatego nie wezwał jej wczoraj do siebie. Sułtan mówi, że przecież wszytkie jego noce i dni należą do niej i niepotrzebnie się obawiała, poczas jego nieobecności. Pyta czy coś się stało i kto ją zasmucił. Każe jej powiedzieć, lecz przerywa im pukanie do drzwi. To Dervis Pasza, mówi, że to ważne.
Safiye jest u Halime w komnacie. Mówi, że Handan chciała zabić jej syna, a ona wróciła i po prostu milczy. Halime mówi, że to Safiye chciała zrobić z niego władcę. Sułtanka babka woli jednak porozmawiać o tym co je czeka, Halime nie rozumie. Safiye twierdzi, że obie nie mają swoich dawnych wpływów. Chce połączyć siły.
Kosem spotyka Handan przed komnatą sułtana. Valide pyta co z nią. Każe się jej uśmiechnąć, bo Ahmed może zacząć się czegoś domyślać. Kosem zapewnia, że nie zrobi niczego, co zasmuci sułtana. Handan wspomina, że miała niczego nie mówić - tak się umówiły. Valide nie chce by Kosem uległa sułtance Safiye.
Dervis mówi sułtanowi, że podczas nieobecności Ahmeda wydarzyło się coś, o czym powinien wiedzieć. Twierdzi, że powinni natychmiast uwolnić braci Giray'ów.
Safiye twierdzi, że to koniec Handan, chce udowodnić jej winę, ale Halime mówi, że nie zamierza ryzykować. Sułtanka babka mówi, że nie Halime to zrobi, lecz Kosem. Halime nie jest ufna wobec Safiye, myśli, że ona pozbędzie się jej. Starsza Valide twierdzi, że kiedy sułtanowi urodzi się książę, wyda wyrok śmierci na księcia Mustafę. Każe jej podjąć decyzję do następnego spotkania.
Ahmed mówi, że Dervis niedawno chciał by bracia Giray stracili życie, a teraz prosi o ich uwolnienie. Pasza mówi, że dobro Imperium jest ponad wszystko. Powiadamia, że krymski Chan kazał wycofać swoje wojko wspierające Osmanów w wojnie, na wieść o tym, co spotkało jego bratanków. Ahmed mówi, że niedługo ogłosi decyzje, które zatrząsnął nie tylko Imperium, ale całym światem.
W haremie rozdawane są słodkości. Kosem mówi Eycen i Golge, że pojmali jej ojca i zabiją go. Eycen pyta co ma zamiar zrobić.
Meneksze mówi Halime, żeby nie słuchała sułtanki Safiye, bo nie można jej ufać. Halime odpowiada, że czemu miałaby jej przeszkodzić, skoro Safiye może zrobić coś na jej korzyść. Sułtankę martwi ciężarna faworyta sułtana, chce pozbyć się jej dziecka. Meneksze prosi by tego nie robiła, bo potem będzie musiała zapłacić za wszystkie swoje grzechy. Halime łapie ją za ręce, wie, że Meneksze kiedyś również poroniła. Twierdzi, że muszą to zrobić dla Mustafy.
Rasha każe poczęstować słodkościami również Kosem. Powiadamia ją, że sułtanka matka organizuje wieczorem zabawę na cześć wnuka. Eycan pyta Rashę, skąd wie czy nie urodzi dziewczynki. Rasha mówi, że miała sen, upiera się, że to napewno będzie chłopiec. Kosem każe Rashy zostawić ją w spokoju. Ta nazywa ją "Wielką Panią", pyta co jeśli jej nie zostawi. Kosem każe jej zejść z drogi, bo inaczej pożałuje, odpycha ją (nie mocno). Rasha krzyczy za nią, że nie ma prawa jej dotykać, bo jest w ciąży.
Handan przed komnatą sułtana spotyka Dervisa. Ten powiadamia ją, że sułtan jeszcze nie podjął decyzji. Valide twierdzi, że muszą zrobić to czego chce sułtanka Fahriye. Pasza mówi, że powiedział tylko prawdę, bo Imprerium na problemy z chanatem krymskim. Dervis jest zadowolony, że sułtanka uwierzyła mu i wspiera go, twierdzi, że może już umierać. Handan odpowiada, że robi to dla swojego syna. Nadchodzi Ahmed. Matka powiadamia go, że wieczorem organizują zabawę na cześć jego jeszcze nienarodzonego dziecka. Sułtan mówi, że to świetny pomysł, każe przekazać Dudu by na niczym nie oszczędzała. Handan powiadamia go, że Dudu Hatun zmarła gdy wyjechał. Twierdzi, że upadła i zraniła się, a niestety nie była już młoda.
Do Fahriye przychodzi służąca. Mówi, że Bulbul Aga ciągle ją śledzi i wypytuje. Sułtanka pyta co mu powiedziała. Hatun powiedziała mu, że Fahriye cierpi i chce wysyłać listy. Sułtanka każe jej mówić Bulbulowi tylko to, co chce usłyszeć, bo wtedy uwierzy. Służąca powiadamia ją, że rozpoczęto przygotowania do ślubu. Fahriye to nie obchodzi, upiera się, że nie wyjdzie za mąż, bo niedługo sułtan pozna wszystkie sekrety Dervisa i to będzie koniec Paszy.
Meneksze przynosi Halime truciznę - to ta sama, od której zmarło jej nienarodzone dziecko. Mówi, że nie ma ona ani zapachu, ani smaku, trzeba jedynie dobrze zagotować.
Nadworny stylista zajmuje się Bulbulem. Aga każe mu zaczesywać włosy do tyłu, bo nie po to je zapuszcza. Wchodzi Cennet. Bulbul zwraca jej uwagę, że wchodzi bez pukania. Kalfa przekazuje mu wiadomość, że Hadżi Aga każe mu dopilnować wszystkiego przed wieczorną zabawą.
W haremie trwa zabawa. Halime gratuluje Handan, ponieważ sułtan wreszcie doczekał się dziecka. Przychodzi Kosem, Valide chce by usiadła z nimi. Koleżanka Rashy pyta ją, czemu Kosem tam siedzi, a nie ona. Eycen wtrąca się, że Kosem jest wyjątkowa. Rasha mówi, że pokaże jej gdzie jej miejsce gdy urodzi syna. Eycan twierdzi, że to będzie córka, bo Kosem urodzi pierwszego syna, a sułtan wybrał nawet już dla niego imię - Osman. Handan pyta Kosem czemu jest smutna i czy jest zazdrosna o Rashę. Ta jej odpowiada, że nie jest zazdrosna i nic jej nie jest. Halime mówi, że w tym pałacu nawet kotom nadaje się nowe imię, więc pyta czemu Rasha wciąż nosi swoje stare. Handan przyznaje jej rację i woła Rashę. Nadaje jej nowe imię - Mahfiruze.
Ahmed jest na tarasie, ogląda fajerwerki. Przychodzi Dervis. Pasza mówi, że dziś całe miasto cieszy się z dziecka sułtana. Rozmawiają o tym, że jutro przyjechać na Austriacki poseł. Przerywa im Hadżi Aga, powiadamia Ahmeda, że przyszła sułtanka Safiye.
Meneksze każe dziewczętom zająć się księciem, Mahfiruze bawi się z nim. Handan pyta Halime gdzie Safiye i czy znowu zachorowała. Halime odpowiada, że Safiye niedługo stąd wyjedzie, ale nie wiadomo co wcześniej wymyśli. Kosem zauważa Cennet, podchodzi do niej, razem wychodzą. Mustafa bawi się z Mahfiruze, Meneksze korzystając z okazji, wlewa truciznę do jej napoju. Po chwili Hatun wypija go.
Safiye rozmawia z Ahmedem na tarasie. Chce omówić szczegóły zaślubin, ale Ahmed przerywa jej i mówi, żeby było tak jak chce. Sułtan wspomina, że wyzdrowiała i przygotowania może kontynuować ze Starego Pałacu. Safiye mówi, że może wyjechać nawet dzisiaj, ale pragnie opuścić to miejsce razem z Fahriye. Każe mu to przemyśleć.
Hadżi Aga rozmawia z Bulbulem. Mówi, że wstąpił dziś do Starego Pałacu i wybrał przy okazji komnatę dla Bulbula na wieży, bo z okna widać pałac Topkapi i będzie mógł mu pomachać. Ten mu odpowiada, że sam w niej zamieszka. Bulbul zauważa sułtankę Fahriye jak wchodzi do komnaty Dervisa.
Kosem rozmawia z Cennet. Pyta gdzie jej ojciec. Kalfa nie chce jej powiedzieć, pyta czego się spodziewała, skoro Kosem powiedziała otwarcie Safiye, że ma się wynosić do Pałacu Łez.
Dervis rozmawia z Fahriye. Mówi, że rozmawiał już z władcą i powiedział, że powinien uwolnić braci Giray'ów. Sułtanka pyta co zdecydował, lecz sułtan nie podjął jeszcze decyzji. Sułtanka mówi, że kochała swojego nieżyjącego brata - Mehmeda, ale gdy kazał zabić swoich 19 braci ta miłość zamieniła się w nienawiść. Pyta czemu go zabił, przecież musiał mieć jakiś powód. Dervis odpowiada, że zrobił to dla Ahmeda, a sułtan Mehmed i jego chciał zabić. Sułtanka mówi, że Sahin nic ją nie obchodzi i może iść nawet do piekła, chce by to Mehmed Giray wyszedł na wolność.
Strażnik podrzuca list Mehmedowi Giray'owi od sułtanki Fahriye. Chanzade czyta go. Sułtanka wyznaje w nim, że rozmawiała z Reyhanem Agą i robi wszystko, żeby Mehmed Giray wyszedł na wolność, lecz nie może pozwolić by Sahin również stamtąd wyszedł, ponieważ to on chciał zabić jej brata - Mehmeda III. Sahin pyta brata, co napisała sułtanka. Ten go okłamuje.
Mahfiruze dalej pije napój z trucizną, lecz służąca przypadkowo wylewa połowę. Halime każe Meneksze zabrać księcia do komnaty, ale ten nie chce i ucieka. Kosem go zatrzymuje. Mustafa chce iść do brata. Kosem idzie z nim do sułtana.
Mahfiruze zaczyna źle się czuć. Mówi sułtance Valide, że źle się czuje i chce wrócić do komnaty. Handan chce by przebadała ją medyczka. Mahfiruze idąc przez harem skręca się bólu, po chwili pada na podłogę.
Rasha Hatun opowiada dziewczętom w haremie o swoim porwaniu przez Celalich. Woła Kosem - nazywa ją Mahpeyker. Lecz ta poprawia ją, że już się tak nie nazywa, jej nowe imię to Kosem. Rasha mówi, że wie, bo dziewczęta o wszystkim jej opowiedziały. Twierdzi, że Kosem wykorzystała jej nieobecność. Chwali się, że urodzi pierwszego syna i zostanie prawowitą małżonką sułtana. Kosem odpowiada jej, żeby robiła co chciała. Twierdzi, że może urodzić nawet dziesięcioro synów, ale sułtan i tak będzie kochał ją (Kosem). Kiedy Kosem odchodzi, zaczepia ją Cennet. Mówi, że los z niej zadrwił, a Rashę zna jeszcze ze Starego Pałacu. Kalfa każe jej uważać, pokazuje jej pierścień jej matki. Kosem chce jej go zabrać, ale Cennet upiera się, że nic jej nie powie, bo sułtanka Safiye wzywa ją do Perłowego Pałacu, tam Kosem ma się wszystkiego dowiedzieć.
Do Dervisa przychodzi Fahriye. Sułtanka mówi, że czeka na niego od wielu dni. Pasza pyta czy stało się coś złego. Fahriye pokazuje mu list - to dowód, że Dervis służył kiedyś Sahinowi.
Kosem i Cennet są w Perłowym pałacu, czeka tam na nie Safiye. Sułtanka mówi, że gdy patrzą na nią przypominają się im stare czasy. Opowiada, że kiedyś szła tą samą drogą. Twierdzi, że Kosem nie wygra tej wojny. Chce dać jej szansę i pokazać kim naprawdę są. Każe jej wyjrzeć przez okno - to jest ta ostatnia szansa. Hatun patrzy przez okno. Strażnicy przyprowadzają pewnego mężczyznę. Okazuje się, że to Enzo - ojciec Kosem.
Fahriye mówi Dervisowi, że wie o tym, że otruł sułtana - jej brata. Pasza twierdzi, że ten kto jej to dał, okpił ją. Sułtanka pyta kogo chce oszukać, mówi, że ma jeszcze inne listy i odda je sułtanowi. Dervis pyta czego chce. Zgaduje, że ma uwolnić z lochu braci Giray'ów. Wchodzi sułtanka Valide.
Kosem chce wybiec z komnaty, ale Cennet ją zatrzymuje. Safiye mówi, że strażnicy czekają na ich znak. Strażnicy przykładają nóż do szyi Enza. Kosem błaga by tego nie robiła. Safiye każe jej iść do sułtana i opowiedzieć o tym, że Handan chciała zabić księcia i przekonać go by mogli zostać w pałacu, bo inaczej jej ojciec zginie.
Handan pyta Dervisa co tam robiła sułtanka Fahriye. Pasza odpowiada, że przyszła w sprawie ślubu. Valide pyta czy dlatego była taka zadowolona, nie wierzy mu. Dervis mówi, że sułtanka Fahriye zna ich sekret - nie domyśla się o uczuciu Paszy co do Handan, tylko wie o otruciu poprzedniego sułtana. Opowiada o szantażu, Fahriye powie o wszystkim Ahmedowi, jeśli Dervis nie uwolni braci Giray'ów z lochu.
Kosem idzie do sułtana. Ahmed cieszy się na jej widok.
Handan twierdzi, że nikt nie uwierzy, że Dervis działał sam i mogą oskarżyć właśnie ją, pyta co wtedy zrobi. Odpowiada, że wyzna prawdę o tym, że stoi za tym Sahin Giray. Valide twierdzi, że oszalał, bo wtedy natychmiast zostanie stracony, ale ten gotów jest oddać życie. Handa mówi, żeby uciekał i ratował się. Dervis odpowiada jej, że w tym pałacu nie można żyć bez grzechu, ale w jego nigdy nie było zdrady, bo zawsze był jej wierny i sułtanowi Ahmedowi. Valide mu wierzy i dlatego prosi by wyjechał.
Kosem rozmawia z sułanem. Ahmed mówi, że za nią tęsknił. Kosem pyta czy dlatego nie wezwał jej wczoraj do siebie. Sułtan mówi, że przecież wszytkie jego noce i dni należą do niej i niepotrzebnie się obawiała, poczas jego nieobecności. Pyta czy coś się stało i kto ją zasmucił. Każe jej powiedzieć, lecz przerywa im pukanie do drzwi. To Dervis Pasza, mówi, że to ważne.
Safiye jest u Halime w komnacie. Mówi, że Handan chciała zabić jej syna, a ona wróciła i po prostu milczy. Halime mówi, że to Safiye chciała zrobić z niego władcę. Sułtanka babka woli jednak porozmawiać o tym co je czeka, Halime nie rozumie. Safiye twierdzi, że obie nie mają swoich dawnych wpływów. Chce połączyć siły.
Kosem spotyka Handan przed komnatą sułtana. Valide pyta co z nią. Każe się jej uśmiechnąć, bo Ahmed może zacząć się czegoś domyślać. Kosem zapewnia, że nie zrobi niczego, co zasmuci sułtana. Handan wspomina, że miała niczego nie mówić - tak się umówiły. Valide nie chce by Kosem uległa sułtance Safiye.
Dervis mówi sułtanowi, że podczas nieobecności Ahmeda wydarzyło się coś, o czym powinien wiedzieć. Twierdzi, że powinni natychmiast uwolnić braci Giray'ów.
Safiye twierdzi, że to koniec Handan, chce udowodnić jej winę, ale Halime mówi, że nie zamierza ryzykować. Sułtanka babka mówi, że nie Halime to zrobi, lecz Kosem. Halime nie jest ufna wobec Safiye, myśli, że ona pozbędzie się jej. Starsza Valide twierdzi, że kiedy sułtanowi urodzi się książę, wyda wyrok śmierci na księcia Mustafę. Każe jej podjąć decyzję do następnego spotkania.
Ahmed mówi, że Dervis niedawno chciał by bracia Giray stracili życie, a teraz prosi o ich uwolnienie. Pasza mówi, że dobro Imperium jest ponad wszystko. Powiadamia, że krymski Chan kazał wycofać swoje wojko wspierające Osmanów w wojnie, na wieść o tym, co spotkało jego bratanków. Ahmed mówi, że niedługo ogłosi decyzje, które zatrząsnął nie tylko Imperium, ale całym światem.
W haremie rozdawane są słodkości. Kosem mówi Eycen i Golge, że pojmali jej ojca i zabiją go. Eycen pyta co ma zamiar zrobić.
Meneksze mówi Halime, żeby nie słuchała sułtanki Safiye, bo nie można jej ufać. Halime odpowiada, że czemu miałaby jej przeszkodzić, skoro Safiye może zrobić coś na jej korzyść. Sułtankę martwi ciężarna faworyta sułtana, chce pozbyć się jej dziecka. Meneksze prosi by tego nie robiła, bo potem będzie musiała zapłacić za wszystkie swoje grzechy. Halime łapie ją za ręce, wie, że Meneksze kiedyś również poroniła. Twierdzi, że muszą to zrobić dla Mustafy.
Rasha każe poczęstować słodkościami również Kosem. Powiadamia ją, że sułtanka matka organizuje wieczorem zabawę na cześć wnuka. Eycan pyta Rashę, skąd wie czy nie urodzi dziewczynki. Rasha mówi, że miała sen, upiera się, że to napewno będzie chłopiec. Kosem każe Rashy zostawić ją w spokoju. Ta nazywa ją "Wielką Panią", pyta co jeśli jej nie zostawi. Kosem każe jej zejść z drogi, bo inaczej pożałuje, odpycha ją (nie mocno). Rasha krzyczy za nią, że nie ma prawa jej dotykać, bo jest w ciąży.
Handan przed komnatą sułtana spotyka Dervisa. Ten powiadamia ją, że sułtan jeszcze nie podjął decyzji. Valide twierdzi, że muszą zrobić to czego chce sułtanka Fahriye. Pasza mówi, że powiedział tylko prawdę, bo Imprerium na problemy z chanatem krymskim. Dervis jest zadowolony, że sułtanka uwierzyła mu i wspiera go, twierdzi, że może już umierać. Handan odpowiada, że robi to dla swojego syna. Nadchodzi Ahmed. Matka powiadamia go, że wieczorem organizują zabawę na cześć jego jeszcze nienarodzonego dziecka. Sułtan mówi, że to świetny pomysł, każe przekazać Dudu by na niczym nie oszczędzała. Handan powiadamia go, że Dudu Hatun zmarła gdy wyjechał. Twierdzi, że upadła i zraniła się, a niestety nie była już młoda.
Do Fahriye przychodzi służąca. Mówi, że Bulbul Aga ciągle ją śledzi i wypytuje. Sułtanka pyta co mu powiedziała. Hatun powiedziała mu, że Fahriye cierpi i chce wysyłać listy. Sułtanka każe jej mówić Bulbulowi tylko to, co chce usłyszeć, bo wtedy uwierzy. Służąca powiadamia ją, że rozpoczęto przygotowania do ślubu. Fahriye to nie obchodzi, upiera się, że nie wyjdzie za mąż, bo niedługo sułtan pozna wszystkie sekrety Dervisa i to będzie koniec Paszy.
Meneksze przynosi Halime truciznę - to ta sama, od której zmarło jej nienarodzone dziecko. Mówi, że nie ma ona ani zapachu, ani smaku, trzeba jedynie dobrze zagotować.
Nadworny stylista zajmuje się Bulbulem. Aga każe mu zaczesywać włosy do tyłu, bo nie po to je zapuszcza. Wchodzi Cennet. Bulbul zwraca jej uwagę, że wchodzi bez pukania. Kalfa przekazuje mu wiadomość, że Hadżi Aga każe mu dopilnować wszystkiego przed wieczorną zabawą.
W haremie trwa zabawa. Halime gratuluje Handan, ponieważ sułtan wreszcie doczekał się dziecka. Przychodzi Kosem, Valide chce by usiadła z nimi. Koleżanka Rashy pyta ją, czemu Kosem tam siedzi, a nie ona. Eycen wtrąca się, że Kosem jest wyjątkowa. Rasha mówi, że pokaże jej gdzie jej miejsce gdy urodzi syna. Eycan twierdzi, że to będzie córka, bo Kosem urodzi pierwszego syna, a sułtan wybrał nawet już dla niego imię - Osman. Handan pyta Kosem czemu jest smutna i czy jest zazdrosna o Rashę. Ta jej odpowiada, że nie jest zazdrosna i nic jej nie jest. Halime mówi, że w tym pałacu nawet kotom nadaje się nowe imię, więc pyta czemu Rasha wciąż nosi swoje stare. Handan przyznaje jej rację i woła Rashę. Nadaje jej nowe imię - Mahfiruze.
Ahmed jest na tarasie, ogląda fajerwerki. Przychodzi Dervis. Pasza mówi, że dziś całe miasto cieszy się z dziecka sułtana. Rozmawiają o tym, że jutro przyjechać na Austriacki poseł. Przerywa im Hadżi Aga, powiadamia Ahmeda, że przyszła sułtanka Safiye.
Meneksze każe dziewczętom zająć się księciem, Mahfiruze bawi się z nim. Handan pyta Halime gdzie Safiye i czy znowu zachorowała. Halime odpowiada, że Safiye niedługo stąd wyjedzie, ale nie wiadomo co wcześniej wymyśli. Kosem zauważa Cennet, podchodzi do niej, razem wychodzą. Mustafa bawi się z Mahfiruze, Meneksze korzystając z okazji, wlewa truciznę do jej napoju. Po chwili Hatun wypija go.
Safiye rozmawia z Ahmedem na tarasie. Chce omówić szczegóły zaślubin, ale Ahmed przerywa jej i mówi, żeby było tak jak chce. Sułtan wspomina, że wyzdrowiała i przygotowania może kontynuować ze Starego Pałacu. Safiye mówi, że może wyjechać nawet dzisiaj, ale pragnie opuścić to miejsce razem z Fahriye. Każe mu to przemyśleć.
Hadżi Aga rozmawia z Bulbulem. Mówi, że wstąpił dziś do Starego Pałacu i wybrał przy okazji komnatę dla Bulbula na wieży, bo z okna widać pałac Topkapi i będzie mógł mu pomachać. Ten mu odpowiada, że sam w niej zamieszka. Bulbul zauważa sułtankę Fahriye jak wchodzi do komnaty Dervisa.
Kosem rozmawia z Cennet. Pyta gdzie jej ojciec. Kalfa nie chce jej powiedzieć, pyta czego się spodziewała, skoro Kosem powiedziała otwarcie Safiye, że ma się wynosić do Pałacu Łez.
Dervis rozmawia z Fahriye. Mówi, że rozmawiał już z władcą i powiedział, że powinien uwolnić braci Giray'ów. Sułtanka pyta co zdecydował, lecz sułtan nie podjął jeszcze decyzji. Sułtanka mówi, że kochała swojego nieżyjącego brata - Mehmeda, ale gdy kazał zabić swoich 19 braci ta miłość zamieniła się w nienawiść. Pyta czemu go zabił, przecież musiał mieć jakiś powód. Dervis odpowiada, że zrobił to dla Ahmeda, a sułtan Mehmed i jego chciał zabić. Sułtanka mówi, że Sahin nic ją nie obchodzi i może iść nawet do piekła, chce by to Mehmed Giray wyszedł na wolność.
Strażnik podrzuca list Mehmedowi Giray'owi od sułtanki Fahriye. Chanzade czyta go. Sułtanka wyznaje w nim, że rozmawiała z Reyhanem Agą i robi wszystko, żeby Mehmed Giray wyszedł na wolność, lecz nie może pozwolić by Sahin również stamtąd wyszedł, ponieważ to on chciał zabić jej brata - Mehmeda III. Sahin pyta brata, co napisała sułtanka. Ten go okłamuje.
Mahfiruze dalej pije napój z trucizną, lecz służąca przypadkowo wylewa połowę. Halime każe Meneksze zabrać księcia do komnaty, ale ten nie chce i ucieka. Kosem go zatrzymuje. Mustafa chce iść do brata. Kosem idzie z nim do sułtana.
Mahfiruze zaczyna źle się czuć. Mówi sułtance Valide, że źle się czuje i chce wrócić do komnaty. Handan chce by przebadała ją medyczka. Mahfiruze idąc przez harem skręca się bólu, po chwili pada na podłogę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























































